Jakie kolory na paznokciach będą trendy już po nowym roku? Co będzie królować w nadchodzącym sezonie? Najbardziej cenione marki modowe przedstawiły już trendy w manicurze na nadchodzący rok już ubiegłego lata. Jak to możliwe, że przegapiłyśmy tak ważną informację? Może dlatego, że latem nie w głowie nam było myślenie na jaki kolor będziemy malować paznokcie w styczniu 2016 roku. Właśnie – w jakie kolory lakierów warto zaopatrzyć swoją kosmetyczkę?
Jesień była ostatecznym etapem, aby pożegnać się ze swoimi ukochanymi neonowymi lakierami, a także kosmetykami kolorowymi, ponieważ i w makijażu rezygnujemy w intensywnych kolorów.
Jesienno-zimowy manicure oscylować powinien w tym roku wokół ciemnych barw – od czerwieni, przez bordo, róż, fiolet, dochodząc wreszcie do szarości i czerni. Znów przyjdzie zmierzyć nam się z butelkową zielenią i granatem. Co ciekawe powracamy do stosowanej przez nasze mamy zasady – kolor paznokci współgra z kolorem szminki. Norma ta wydaje się dość dziwna, to tak jakby dobierać kolor szminki do nakładanych na powiekę cieni, ale w trendami się nie dyskutuje – można się im albo podporządkować, albo w ogóle nie brać ich pod uwagę i żyć swoim życiem.

Po pierwsze – czerwień
Czerwień to trend, który dostrzegalny jest prawie każdą jesienią i zimą. Klasyka. To kolor, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody. Pamiętajmy jednak o tym, że nie każda z nas może sobie pozwolić na pomalowanie paznokci w czerwieni. Zwłaszcza zimą, kiedy skóra dłoni jest bardzo sucha, czerwone paznokcie podkreślać będą wszystkie niedoskonałości. Zamiast czystej czerwieni wybierzemy wariant z domieszką różu, fioletu, brązu. Z pewnością przykują uwagę, albo nie będą tak intensywne, jak czysta czerwień.

Po drugie – szarości i kolory jesienno-zimowe
Fiolet to taki „must have” tegorocznego sezonu jesienno-zimowego. Jesienią i zimą warto zaprzyjaźnić się z fioletem, to kolor, który perfekcyjnie prezentuje się na każdym kształcie paznokci. Jeżeli natomiast nie lubimy kolorów, zawsze możemy postawić na czerń i szarość – one będą pasować do każdej stylizacji. Nie zapominałabym także o granacie, dzięki któremu ożywimy nieco codzienny wygląd, a nie będzie to na tyle krzykliwy kolor, że będzie przykuwał uwagę. Na imprezę warto pokusić się o butelkową zieleń. Pomimo tego, że większość z nas nie przepada za tym odcieniem to raz za czas można postawić na coś innego.

Po trzecie – to, co nigdy nie wyjdzie z mody
Klasyczne odcienie nude i róże nigdy nie wychodzą z mody, pasują na każde wyjście – do pracy, na imprezę, nawet na Sylwestra. Dłoń zawsze wygląda schludnie i elegancko. Nie musimy zastanawiać się czy granat będzie odpowiednią barwą na firmową konferencję – klasyka zawsze się obroni. Róż zyskuje swoje zwolenniczki, ponieważ kolor ten wygląda przepięknie nawet na najbledszych dłoniach, co zwłaszcza zimą doskwiera każdej z nas.

Po czwarte – brokat, złoto
Zima to czas świątecznych, sylwestrowych i karnawałowych spotkań. I ten okres w szczególności rezerwujemy na różnego rodzaju błyskotki. I właśnie w tym sezonie modne będą paznokcie pomalowane na złoto lub brokatowym lakierem. Warto zaszaleć z wzorami, chociaż zachowajmy umiar – każdy paznokieć ozdobiony choinką, bałwankiem, płatkami śniegu sprawi, że będziemy wyglądać, jakbyśmy urwały się z przedszkola.
Tegoroczne trendy są dość oczywiste – nie ma w nich specjalnie zaskakujących barw, a raczej intuicyjne działanie.