HOOBI

Stylowi na miarę

Trendy jesień-zima 2015/2016

Kalendarzowa zima zbliża się do nas wielkimi krokami, a to oznacza, że jesień dobiega końca. Ciekawi jesteśmy jak wiele z was wpasowało się swoimi stylizacjami w obowiązujące w sezonie jesień-zima 2015 trendy. Jeżeli do tej pory z tym tematem jesteście na bakier, macie szansę nadrobić zaległości. Ciepło, wygodnie i wzorzyście, czyli tak, jak kocha się ubierać większość z nas.

W trakcie czterech najważniejszych tygodni mody mieliśmy okazję zapoznać się z kolekcjami, które będą królować nie tylko na wybiegach, ale przede wszystkim, które powinny zagościć w naszych szafach. Pokazy w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie i Paryżu stały się inspiracją dla większości z nas. Pomimo tego, że zazwyczaj staramy się nosić to, co wygodne, a niekoniecznie gonić za tym co trendy, to tym razem postaramy się Was przekonać, że sezon jesień-zima 2015 to czas wart noszenia ubrań stylizowanych na te, które mogliśmy podziwiać na catwalkach jeszcze kilka miesięcy temu.

Styl boho
Okazuje się, że styl boho bryluje nie tylko w trakcie lata, jego charakterystyczne detale zaczerpnięte zostały do ubrań na obowiązujący już sezon. Na pierwszy plan wybijają się spodnie – cullotes oraz cała garderoba lat 70., a ponadto detale takie, jak frędzle, które od kilku sezonów w ogóle nie pojawiały się w żadnej stylizacji. Peleryny i poncza to również hit tej zimy! Od ubiegłego roku stały się nieodzownym dodatkiem każdej jesienno-zimowej stylizacji.


Styl wiktoriański
Uwadze nie powinien nam umknąć także styl wiktoriański z charakterystycznymi detalami wśród których znajdziemy – żaboty, koronki, wiązania przeznaczone dla gorsetów, a także wzory zwierzęce na czele z dość kontrowersyjną panterką, z kolei pastelowa, delikatna kratka zastąpiona została szeroką czarno-białą kratą, znaną jako – windowpane check.


Lata 80.
Wraz z końcem lata pożegnaliśmy hipisowskie czasy, ale jak wspomnieliśmy powyżej część inspiracji przeszła do kolekcji z obecnego sezonu. Najwięcej inspiracji powinniśmy zaczerpnąć z lat 80. Wiecie co nosiło się ponad trzy dekady temu? Oczywiście – połysk, neonowe kolory, cekiny, welur, koronki, ubrania z „poduszkami” i stylizacje, które podkreślały talię. Inspirację projektanci zaczerpnęli z kultowych seriali, takich jak – Miami Vice, Dynastia i tym, co nosiły wówczas Madonna i Jane Fonda. Jesteście gotowi na odrobinę szaleństwa?


Na co dzień pomijamy w naszych outfitach błysk. Tej jesieni ubrań o takiej fakturze nie powinno zabraknąć w naszej szafie. W czasie tegorocznych pokazów największą wagę do błysku przywiązał Olivier Rousteing – dyrektor kreatywny domu mody Balmain. „Przepych” jawi się tutaj perfekcyjnie.


Patchwork, czyli różnorodnie i kolorowo. Jeszcze przed epoką wiktoriańską, zwłaszcza w Anglii zszywane kawałki różnorakich materiałów nie mogły stanowić o tym, że jest się trendy, ubrania te odzwierciedlały ubóstwo. A dzisiaj? Patchwork to jeden z największych hitów zbliżającego się sezonu i trzeba przyznać, że prezentuje się perfekcyjnie, a co najważniejsze – to jeden z najbardziej wygodnych trendów, jaki możemy założyć zarówno na co dzień, jak i od święta.


Krata i graficzne połączenia
Jak wspomnieliśmy na początku drobna, pastelowa kratka zastąpiona w tym sezonie będzie czarno-białą kratą, ale i graficznymi zestawieniami – trójkąty, kwadraty, szachownica, paski, romby! Ubrań w taki design nie może zabraknąć w Twojej szafie. Postaw na połączenia różnych wzorów!
Krata gościła już w naszych szafach i jak widać moda również zatacza kręgi. Krata powraca do łask! Światowe domy mody zaprezentowały ją w swoich kolekcjach w przeróżnych konfiguracjach. Lubicie kratę, czy jesteście do niej sceptycznie nastawieni?


Barwy nocy
Na wielkie wyjścia polecamy głębokie i nasycone barwy, to jeden z dominujących trendów tego sezonu. Jeżeli do tej pory zastanawiałaś się jaką sukienkę założyć na sylwestra lub świąteczną uroczystość – Twoje wątpliwości zostały rozwiane.


Aksamit
To materiał, który z pewnością każdemu z nas kojarzy się wyłącznie z bogactwem, przepychem, królewskim i dostojnym wyglądem. Sądzicie, że aksamit ma szansę przyjąć się w wydaniu codziennym? Czy zagościł wyłącznie na salonach?


Intensywny kobalt
Kto z nas nie kocha kobaltu?! To kolor, który króluje w naszych szafach, nawet jeżeli moda na jego obecność już dawno przeminęła. Osobiście uważam, to jedyny kolor, który pasuje do każdego typu urody – niezależnie od tego czy jesteś blondynką, brunetką, czy nosisz rude włosy – kobalt ożywi Twój look.


Biała koszula, bez nudy
Biała koszula od dzieciństwa kojarzy nam się z galowymi wyjściami, czy największymi uroczystościami. Aktualnie biała koszula weszła już do codziennego looku i raczej nie wyobrażamy sobie rezerwowania jej wyłącznie na wielkie wyjścia. W najnowszych pokazać można zobaczyć ją w wielu odsłonach, jako zwiewną, delikatną, transparentną, minimalistyczną, retro, z falbanami, oversze, czy nawet długą do kolan.


Futro
Futro to chyba trend wokół którego większość z nas przechodzi obojętnie – na prawdziwe nie każdy może sobie pozwolić, a po drugie – żywe futra kolidują z wyznawanymi przez nas teoriami życiowymi. Niemniej jednak na wybiegu futra prezentowane były przez największe domy mody.


Pikowania
Założę się, że każdy z nas ma w swojej szafie coś pikowanego – czy to kurtka, czy to płaszcz, czy zwykła bluza. W tym sezonie warto odświeżyć swoją garderobę, ponieważ pikowania również znalazły się na wybiegach największych kolekcji. Pikowania mogliśmy zaobserwować na wybiegach domów mody – Fendi, Max Mara, Chanel, Moschino.


Kobiece garnitury
Szykowny, podkreślający atuty sylwetki look? Tylko z garniturem! Idealnie skrojony doda nam pewności siebie i sprawi, że będziemy wyglądać perfekcyjnie, jak nigdy. Posiadacie już swoje garnitury?


Karmel, miedź, opalenizna…
Niezależnie od tego jak określamy ten kolor, to właśnie on brylować będzie na salonach, ponieważ nieustannie od kilku sezonów znajduje się w najmodniejszych barw sezonu.


Pastele
Miłośniczki pasteli nie muszą zamykać w szafie swoich ukochanych ubrań. Baby blue i pudrowy róż zostają z nami na zimę! To doskonała wiadomość dla tych, którzy bez pasteli nie wyobrażają sobie swoich stylizacji (dodamy również, że kolor ten jest wciąż modny na paznokciach – informacje o tym znajdziecie w jednym z poprzednich artykułów). Wiosną 2016 roku pastele nabiorą nieco na intensywności.


Etniczne inspiracje
Z racji tego, że w tym sezonie projektanci czerpią z rdzennych kultur, nie mogło zabraknąć etnicznych wzorów – mroźna zima będzie dzięki nim łatwiejsza do zniesienia!


Czerwony
Koloru czerwonego, który dla wielu z nas kojarzy się wyłącznie ze świątecznym okresem nie mogło zabraknąć również na największych pokazach. W tym sezonie czerwień króluje nie tylko w garderobie, ale i makijażu oraz manicure.


Falbany
Chociaż wielu z nas to wyznacznik zbędnych, dodających objętości udziwnień. Niemniej jednak kobiecie i eleganckie falbany przyciągają uwagę więc warto co jakiś czas założyć coś z falbaną.


Płaszcze
Najmodniejsze w tym sezonie okrycie wierzchnie, to płaszcz w kolorze delikatnej bieli. Macie już swój ulubiony?


Spodnie culottes
To chyba jedna ze znalezionych na wybiegu rzeczy, która średnio przyjęła się do codziennych outfitów. Nie po to każda z nas dba o swoją sylwetkę, żeby zakładać spodnie ukrywające i można rzecz deformujące sylwetkę. Jednak należy przyznać, że kobiety obdarzone długimi nogami, mogą sobie na „kuloty” pozwolić, ponieważ na takiej sylwetce wyglądają one niezwykle elegancko.

Co sądzicie o najnowszych stylizacjach? I czy w ogóle staracie się zmieniać swoją garderobą przystosowując ją do panujących aktualnie trendów? Znalazłyście ubrania, które chciałybyście znaleźć w swojej szafie? I pytanie, które bardzo nas nurtuje – czy wśród zaprezentowanych looków, znalazłyście rzeczy, których nie chciałybyście dostać nawet za darmo?
To, co znajduje się na modelkach zawsze zwala z nóg, kiedy jednak miałby to założyć kobieta o wzroście 160 cm w większości stylizacji wyglądałaby niekorzystnie.
Trzeba przyznać, że większość przedstawionych propozycji przyciąga uwagę i osobiście zastanawiam się już nad tym gdzie upolować niektóre ubrania. W zaprezentowanych lookach jest też kilka rzeczy, których bezwzględnie za żadne skarby bym nie założyła. Pierwsze miejsce w tej kategorii zajmuje oczywiście futro, na drugim miejscu plasują się omawiane jako ostatnie spodnie. Pomimo tego, że modą powinniśmy się bawić, jakoś nie wyobrażam sobie, że miałabym paradować w dziesięć razy większym ode mnie futrze, albo spodniach 7/8, które poszerzają sylwetkę i jeszcze koniecznym jest założenie do nich szpilek.

Wróć