HOOBI

Stylowi na miarę

Domowy manicure hybrydowy – hit czy kit?

Rynek kosmetyczny daje nam możliwość wykonania praktycznie każdego zabiegu w domowym zaciszu. Skąd pomysł na to, aby każdy z nas była niczym Zosia Samosia? Czy naprawdę nie warto zaufać profesjonalnej kosmetyczne i zapłacić co prawda więcej za zabieg, ale mieć pewność, że będzie on wykonany rzetelnie? A może właśnie dlatego, że już raz sparzyłaś się wizytą w „profesjonalnym” salonie wolisz wydać pieniądze na zakup niezbędnych narzędzi i zacząć swoją przygodę z pielęgnacją i manicurem właśnie w domu?

W związku z tym, że manicure hybrydowy to aktualnie jedna z najpopularniejszych metod malowania paznokci, która zyskała popularność głównie ze względu na swoją trwałość, stosunkowo niski koszt oraz naturalny wygląd, postanowiliśmy prześwietlić wariant ten wykonywany przy użyciu sprzętu dostępnego do zakupienia nawet w Internecie.


Manicure hybrydowy to nic innego, jak zwykłe malowanie paznokci, przy uwzględnieniu kilku etapów, których należy ściśle przestrzegać. Jeżeli posiadasz zdolności manualne, a zmysł estetyczny Cię nie opuszcza, to warto, abyś przeczytała nasz dzisiejszy artykuł.

Manicure hybrydowy różni się tego normalnego tym, że trzeba go utwardzić światłem ultrafioletowym. Kolejna różnica to taka, że hybrydy nie da się usunąć zwykłym zmywaczem – potrzebujemy w tym celu acetonu kosmetycznego.

Jak wspomnieliśmy manicure hybrydowy rządzi się swoimi prawami i aby wykonać go w domu musimy zaopatrzyć się w kilka niezbędników. Przede wszystkim lampę UV, której koszt waha się od 50 do nawet 200 złotych. Przyda się również „sprzęt” do paznokci, czyli wszelkiego rodzaju pilniczki, radełka, patyczki do usuwania skórek – pomijając ten etap lakier hybrydowy może odpryskiwać i być nietrwały. Ponadto potrzebować będziemy cleanera, aby przeczyścić płytkę paznokcia. Zaopatrzyć musimy się również w bazę pod lakier, sam lakier oraz top.


Każdą z nałożonych warstw, czyli bazę, lakier – zazwyczaj dwie warstwy, musimy utwardzić lampą UV ok. 2-3 minuty. Na koniec każdy paznokieć przemywamy cleanerem, aby pozbyć się lepkiej warstwy. Po tym etapie nasz manicure hybrydowy jest gotowy.

Zwolenniczki tej formy malowania paznokci śmiało twierdzą, że to mniej czasochłonne niż tradycyjne malowanie, które wiąże się z oczekiwaniem na wyschnięcie lakieru, a ponadto nie narażamy się na przykre incydenty, jak odbicia na paznokciu…


Jak każdy produkt również manicure hybrydowy ma swoje zalety i wady.
Do pierwszej kategorii zaliczyć można przede wszystkim świetny wygląd paznokci – są one równe, gładkie i błyszczące. Nie musimy czekać, aż lakier wyschnie, co dla wielu z nas jest dodatkowym atutem. Hybrydę trudno zarysować, czy uszkodzić, paznokcie są mocniejsze i twardsze zatem nie ulegają łamaniu. Można śmiało zmywać naczynia, sprzątać, bez obawy o uszkodzenie. Ich zaletą jest także czas, jaki utrzymują się na paznokciach – zazwyczaj od trzech tygodni wzwyż.
Lakiery hybrydowe dostępne są w całej gamie kolorystycznej, dlatego możemy nosić taki kolor, na jaki mamy ochotę.


Jeżeli chodzi o wady to chcąc wykonywać manicure hybrydowy w domu konieczny będzie zakup niekoniecznie taniego sprzętu. Same lakiery również do tanich nie należą – koszt buteleczki lakieru, dobrej firmy, to wydatek nawet 100 złotych. Dodatkowo zakupić trzeba lampę i co jakiś czas uzupełniać braki cleanera, bazy, specjalnego zmywacza…

Jeżeli planujesz otworzyć swój mały salon kosmetyczny w zaciszu domowym, koszt takiej inwestycji na pewno szybko Ci się zwróci, jeżeli natomiast chciałabyś wykorzystać całe przedsięwzięcie na własne potrzeby, to radzimy Ci przeanalizować to wielokrotnie, bo koszt zakupu sprzętu może nie być współmierny do wynikających z tego korzyści.

Wróć